Growney

Blog GrowneyPieniądze

Od jakiego wieku dawać dziecku kieszonkowe i ile

Szklany słoik z monetami i banknotem obok kolorowych ołówków
stevepb, CC0

Pierwsze kieszonkowe często pojawia się, gdy dziecko w każdym sklepie prosi, by mu coś kupić. To dobry moment. Pieniądze, którymi dziecko zarządza samo, uczą lepiej niż jakiekolwiek tłumaczenia o cenach.

Odpowiedź w jednym zdaniu

Od jakiego wieku

W 2013 roku badacze z Uniwersytetu w Cambridge, David Whitebread i Sue Bingham, na zlecenie brytyjskiej Służby Doradztwa Finansowego zebrali dane o tym, jak uczą się dzieci. Wniosek był jasny: nawyki warunkujące radzenie sobie z pieniędzmi kształtują się bardzo wcześnie. To umiejętność planowania i czekania na to, czego się pragnie.

Do siódmego roku życia większość dzieci w tych badaniach potrafiła już rozpoznać wartość pieniędzy i je policzyć. Rozumiały, że pieniądze wymienia się na towary i że się je zarabia. Jednak różnicy między „chcę” a „potrzebuję” dzieci poniżej ósmego roku życia jeszcze nie dostrzegały.

W Wielkiej Brytanii trzy czwarte rodziców zaczyna dawać kieszonkowe, gdy dziecko ma od pięciu do siedmiu lat. Główną oznaką gotowości nie jest wiek, ale to, czy dziecko potrafi liczyć i rozumie, po co są pieniądze. Wtedy można zacząć nawet od bardzo małej kwoty.

Stara metalowa skarbonka z kluczykiem w zamku
Prolete, CC0

Ile dawać

Nie ma jednej właściwej kwoty. Pomogą trzy pytania: Ile dziecko ma lat? Co dokładnie ma za te pieniądze kupować? I na ile może sobie pozwolić wasza rodzina?

Jeśli kieszonkowe ma służyć tylko drobnym przyjemnościom, kwota może być symboliczna. Jeśli dziecko kupuje za nie np. przekąski w szkole, suma musi być większa. Nie sugeruj się rówieśnikami. Niezależnie od tego, ile dasz, dziecko zawsze będzie chciało więcej – i to jest normalne.

Jak sprawić, by to działało

  1. Dawaj pieniądze w ten sam dzień tygodnia. Regularność jest ważna, bo uczy rozdzielania środków na cały tydzień.
  2. Ustalcie z góry, na co idą te pieniądze, a za co nadal płacisz ty.
  3. Nie dokładaj, jeśli pieniądze skończą się wcześniej. Przypomnij tylko, kiedy będzie kolejna wypłata.
  4. Załóżcie dwa słoiki. Jeden na bieżące zachcianki, drugi na cel, na który trzeba odkładać przez kilka tygodni.
  5. Myśl o finansach na głos. Dzieci obserwują, jak dorośli obchodzą się z pieniędzmi, i naśladują ich.

A co z płaceniem za obowiązki domowe?

To osobny, duży temat. Często radzi się tak: zwykłe obowiązki, jak sprzątanie własnego pokoju, dziecko wykonuje bez zapłaty, bo jest częścią rodziny. Ale za coś ekstra, np. pomoc w umyciu samochodu, można zapłacić dodatkowo. Najważniejsze, by zasady były jasne i niezmienne.