Growney

Blog GrowneyPieniądze

Jak nauczyć dziecko oszczędzać na marzenie. Co mówią badania

Różowa skarbonka w kształcie świnki stoi na stosie miedzianych monet
Ken Teegardin from Boulder, Boulder, CC BY-SA 2.0

Dziecko widzi w sklepie klocki i chce je teraz. Kieszonkowego wystarcza najwyżej na jedną czwartą. Właśnie tu zaczyna się najcenniejsza lekcja o pieniądzach. Odłożyć dziś, żeby mieć więcej później — tego nie potrafi nawet każdy dorosły, a uczyć się tego można od małego.

Odpowiedź w jednym zdaniu

Dlaczego czekanie jest takie trudne

Psycholog Walter Mischel przez wiele lat prowadził badania w przedszkolu Bing przy Uniwersytecie Stanforda. Dziecko dostawało wybór. Mogło zjeść jedną piankę od razu albo poczekać, aż dorosły wróci, i dostać dwie.

Najciekawsze było to, jak dzieci czekały. Te, którym się udało, odwracały się od słodyczy, zasłaniały oczy dłońmi, nuciły pod nosem albo wymyślały zabawy. Niektóre szeptem powtarzały sobie zasadę. Mischel doszedł do wniosku, że nie chodzi o siłę woli, ale o to, na czym dziecko skupia uwagę. Kto wpatrywał się w piankę, ten szybciej się poddawał.

Starsze dzieci miały jeszcze sprytniejszy sposób. Wyobrażały sobie piankę nie jako coś pysznego, tylko jako białą kulkę, jak chmurka albo wata. Słodycz nie znikała, ale mniej kusiła.

Kilka białych pianek na talerzu
Smith609, CC BY-SA 3.0

Cierpliwość to nie wyrok

Test z piankami długo uważano niemal za przepowiednię sukcesu w życiu. W 2018 roku badacze Tyler Watts, Greg Duncan i Haonan Quan sprawdzili ten związek na 918 dzieciach z bardzo różnych rodzin. Związek między tym, jak długo czekał czterolatek, a jego wynikami w wieku piętnastu lat okazał się słabszy niż w pierwszych badaniach. Gdy naukowcy uwzględnili zamożność rodziny i warunki w domu, zmalał jeszcze o dwie trzecie.

Sam Mischel mówił, że przyszłość dziecka nie zależy od jednej pianki. Czekania można się nauczyć, a pierwsze ćwiczenia są zwyczajne i domowe.

Amerykańskie Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów (CFPB) pisze podobnie. Umiejętność planowania i odkładania przyjemności na później zaczyna się kształtować już w wieku przedszkolnym. Nawyki związane z pieniędzmi dzieci nabierają głównie między szóstym a dwunastym rokiem życia.

Jak razem oszczędzać na marzenie

  1. Niech cel będzie konkretny. Nie „na coś fajnego”, tylko na piłkę, książkę albo farby. Dziecko może narysować swój cel albo przykleić jego zdjęcie.
  2. Przygotujcie osobny słoik lub pudełko na ten cel. Uniwersytet Minnesoty proponuje trzy podpisane pojemniki. Jeden na wydatki, drugi na oszczędności, trzeci na dzielenie się z innymi. Rysunek na słoiku przypomina, po co są w nim pieniądze.
  3. Zacznijcie od bliskiego celu. Dla młodszego dziecka tydzień czekania to już długa droga. Duże marzenie można podzielić na kilka małych kroków.
  4. Liczcie razem. Raz w tygodniu wysypcie monety i policzcie, ile już jest, a ile jeszcze brakuje. Wtedy dziecko widzi, że marzenie jest coraz bliżej.
  5. Podsuńcie sposoby na czekanie. Te same, których używały dzieci ze Stanforda. Nie trzymać słoika przed oczami, nie chodzić codziennie pod wystawę sklepu, myśleć o czymś innym.
  6. Pozwólcie na błąd. Jeśli dziecko wyda odłożone pieniądze na drobiazg, a potem tego żałuje, to też lekcja. Porozmawiajcie, co zrobi następnym razem.

Dziecko czeka dłużej, gdy dorośli dotrzymują słowa

W 2012 roku na Uniwersytecie w Rochester Celeste Kidd i jej współpracownicy powtórzyli test z piankami, ale z jedną zmianą. Przed testem dorosły obiecywał 28 dzieciom w wieku od trzech do pięciu lat lepsze kredki i naklejki. Połowie dzieci obietnicę spełniono, a połowie nie.

Różnica była duża. Dzieci, którym dorosły dotrzymał słowa, czekały średnio około dwunastu minut. Te, które zawiedziono, czekały około trzech. Pełne piętnaście minut wytrzymało dziewięcioro z czternaściorga dzieci z pierwszej grupy i tylko jedno z drugiej. Badacze podkreślają, że dzieci było niewiele. Ale wniosek jest jasny. Czekać warto wtedy, gdy wierzysz, że obiecane naprawdę przyjdzie.

Jeśli więc umówiliście się, że dołożycie złotówkę do każdych odłożonych pięciu albo kupicie wymarzoną rzecz, gdy uzbiera się cała kwota, zróbcie to na czas. Dla dziecka to dowód, że cierpliwość działa.