Dlaczego Księżyc zmienia kształt. Eksperyment z lampą i piłeczką

Wczoraj Księżyc był okrągły, a tydzień później została z niego połowa. Gdzie podziała się reszta? Dzieci pytają o to bardzo wcześnie, a odpowiedź można dosłownie pokazać na własnych rękach.
Odpowiedź w jednym zdaniu
Księżyc nie świeci sam z siebie
Księżyc nie ma własnego światła. Świeci, ponieważ pada na niego światło słoneczne, a ta oświetlona strona jest zawsze zwrócona ku Słońcu. Sam Księżyc nigdzie nie znika. Zmienia się tylko to, jaką część jego jasnej strony widać z Ziemi.
Księżyc krąży wokół Ziemi. Gdy znajdzie się między Ziemią a Słońcem, oświetlona strona jest od nas odwrócona i Księżyca prawie nie widać. Gdy Ziemia jest między nim a Słońcem, widzimy całą jasną stronę – to pełnia. Pełen cykl od jednego nowiu do kolejnego trwa około 29 i pół dnia.
Osiem faz

- Nów. Księżyc jest między Ziemią a Słońcem, prawie go nie widać.
- Młody Księżyc. Pojawia się cienki rogalik, który z każdym dniem grubieje.
- Pierwsza kwadra. Oświetlona połowa tarczy.
- Księżyc rosnący. Jasna część jest większa niż połowa.
- Pełnia. Widać całą okrągłą tarczę.
- Księżyc malejący. Jasna część się zmniejsza.
- Ostatnia kwadra. Znów połowa, ale z drugiej strony.
- Stary Księżyc. Cienki rogalik przed kolejnym nowiem.
Jak odróżnić Księżyc rosnący od malejącego
W Polsce (i na całej półkuli północnej) działa prosta zasada: jeśli do rogalika można dorysować kreskę i powstanie litera „D”, to Księżyc się Dopełnia (rośnie). Jeśli wygląda jak litera „C”, to Cofa się (maleje). Na półkuli południowej, np. w Australii, jest odwrotnie, bo tam patrzy się na Księżyc jakby do góry nogami.

Jeszcze jedna ciekawostka. Zawsze widzimy tę samą stronę Księżyca. Obraca się on wokół własnej osi w dokładnie takim samym czasie, w jakim okrąża Ziemię, dlatego wciąż jest do nas zwrócony jedną połową.
Eksperyment z lampą i piłeczką
Ten eksperyment jest używany na lekcjach NASA. Lampa będzie Słońcem, piłeczka – Księżycem, a twoja głowa – Ziemią.
- Zdejmij abażur z lampki biurkowej i postaw ją na stole. Wyłącz inne światła w pokoju.
- Nabij niewielką, jasną styropianową piłeczkę na ołówek.
- Stań przodem do lampy i trzymaj piłeczkę na wyciągniętej ręce nieco nad głową. Oświetlona strona jest odwrócona od ciebie. To nów.
- Powoli obracaj się w lewo, nie opuszczając ręki. Najpierw po prawej stronie piłeczki pojawi się cienki sierp, potem połowa.
- Kiedy lampa znajdzie się za twoimi plecami, trzymaj piłeczkę wyżej, by głowa nie zasłaniała światła. Zobaczysz pełnię.
- Obracaj się dalej, a jasna część zacznie się zmniejszać z drugiej strony.
Podobny schemat, na którym Słońce oświetla połowę Księżyca na każdym etapie jego drogi wokół Ziemi, narysował perski uczony al-Biruni prawie tysiąc lat temu (kopia tego rękopisu jest na okładce tego artykułu). Od tamtej pory idea się nie zmieniła, bo jest po prostu słuszna.